Strona Główna

SPRAWOWANIE SAKRAMENTÓW ŚWIĘTYCH W NASZEJ PARAFII


Chrzest
Bierzmowanie
Najświętszy Sakrament
Pokuta
Namaszczenie Chorych
Małżeństwo
Kapłaństwo
Chrześcijański Pogrzeb
 

SAKRAMENT CHRZTU ŚWIĘTEGO - OMÓWIENIE

   Jezus powiedział do swoich uczniów: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,15-16). Przez chrzest dokonuje się narodzenie człowieka z Ducha Świętego. Bez tego narodzenia zaś nie można osiągnąć zbawienia, jak o tym poucza Nikodema Chrystus: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego” (J 3,5). Jeśli zatem ktoś dobrze wie, że chrzest jest - z ustanowienia Chrystusa - środkiem udzielającym łaski, ten musi go przyjąć pod groźbą utraty zbawienia.

Czy umierające bez chrztu dzieci mogę osiągnąć zbawienie?
Mk 10,13-16; Mt 19,25-26

Nikt nie może osiągnąć zbawienia, jeśli przed śmiercią nie dostąpi narodzenia z Ducha Świętego. Wielu teologów uważa, że nieochrzczone dzieci dostąpiły tego odrodzenia i oczyszczenia z grzechu pierworodnego dlatego, że cały Kościół — a przede wszystkim ich rodzice — pragnął ich zbawienia, a tym samym i chrztu. Nie tylko Kościół pragnął ich zbawienia, lecz również wszyscy zbawieni, Matka Najświętsza, a przede wszystkim — Bóg. On bowiem — jak przypomina św. Paweł — „pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni” (1 Tm 2,4), a Jezus Chrystus „wydał siebie samego na okup za wszystkich” (1 Tm 2,6). Trudno przypuszczać, by kochający Bóg, usprawiedliwiający nawet największych grzeszników, odrzucał od siebie dzieci, które niczym Go nie znieważyły (por. Mk 10,13-16).

W jaki sposób i kto może udzielać sakramentu chrztu św.?
Dz 8,36-38

Zasadniczo sakramentu chrztu udziela kapłan lub diakon. W razie niebezpieczeństwa śmierci każdy bez wyjątku człowiek, nawet niewierzący, może ważnie udzielić tego sakramentu. Udzielając chrztu, trzeba chcieć spełnić to, co czyni Kościół szafujący sakramentami. Chrztu udziela się w ten sposób, że polewając głowę ochrzczonego wypowiada się słowa:

„Janie, Marku itp., ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Do chrztu nie musi być używana woda święcona.

Dlaczego sakramentu chrztu udziela się tylko raz?

Sakrament chrztu wyciska na duszy niezatarte znamię, nazywane charakterem sakramentalnym. Przez ten znak zostaliśmy upodobnieni do Chrystusa-Arcykapłana i włączeni do Kościoła, Jego Mistycznego Ciała. Charakteru sakramentalnego nie niszczy nawet grzech ciężki, dlatego chrzest można przyjąć tylko jeden raz. To niezatarte znamię powoduje, że mamy udział w tzw. powszechnym kapłaństwie wiernych, a więc zobowiązani jesteśmy do składania Bogu czci i budowania Kościoła.

SPRAWOWANIE SAKRAMENTU CHRZTU ŚWIĘTEGO W NASZEJ PARAFII

 
* Sakrament chrztu udzielany jest w naszej Parafii w niedzielę wybraną wspólnie przez Kapłana i Rodziców, albo inny dzień świąteczny, tak aby Dziecko, ten Pierwszy Sakrament przyjęło we Wspólnocie Kościoła.

* W wyjątkowych przypadkach (jeśli Rodzice o to rozumnie proszą), sakrament chrztu może być udzielony w innym terminie - ale potrzebna jest do tego zgoda Księdza Proboszcza.

Jakie kroki należy podjąć przed chrztem swojego dziecka:

* Przynajmniej jeden z rodziców udaje się do kancelarii parafialnej (po wcześniejszym telefonicznym umówieniu godziny spotkania - tel. 74 880 40 56) wraz z świadectwem urodzenia dziecka.

* Aby ochrzcić w naszej Parafii, osobę - dziecko z innej Parafii, konieczna jest pisemna zgoda tamtejszego Proboszcza.

* W kancelarii zostaje chrzest zostanie wpisany do Księgi Chrztów (Wszelkie ewentualne zmiany danych w tej Księdze są później możliwe jedynie po okazaniu właściwego dokumentu z USC.)

* Przed przyjściem do kancelarii należy wybrać matkę i ojca chrzestnego - podać: nazwisko i imię, stan cywilny, wiek, data i miejsce ślubu kościelnego, miejsce zamieszkania.

* Rodzice chrzestni mieszkający poza terenem naszej parafii są zobowiązani dostarczyć ze swoich parafii zaświadczenia, że są wierzącymi i praktykującymi katolikami - takie zaświadczenie wydaje zawsze kancelaria parafialna parafii, w której się mieszka. W przypadku nie dostarczenia takiego zaświadczenia osoba może zostać nie dopuszczona do godności matki czy ojca chrzestnego.

* Rodzice i chrzestni, jeżeli brak ku temu przeszkód, powinni przed chrztem skorzystać z sakramentu pokuty. (Nie mogą skorzystać z sakramentu pokuty osoby żyjące ze sobą na sposób małżeństwa, ale nie mające ślubu kościelnego - a więc osoby żyjące z sobą tylko po ślubie cywilnym czy też w tzw. konkubinacie)

* Ofiara składana przy okazji sakramentu Chrztu Świętego to jest zawsze dobrowolna i zależna od hojności Rodziców. Osoby, których nie stać na złożenie żadnej ofiary mogą otrzymać sakrament za darmo.

Kto może zostać rodzicem chrzestnym?
- osoba która ukończyła 15 rok życia,
- osoba po bierzmowaniu
- zaświadczenie z swojej parafii, że jest osobą wierzącą i praktykującą (dotyczy tylko osób mieszkających poza terenem naszej parafii)
- osoba, która nie żyje w związku nie sakramentalnym (na ślubie cywilnym czy w konkubinacie)
 
Liturgia Sakramentu
Dokumenty Kościoła o Sakramencie Chrztu Świętego


Powrót do początku strony

SAKRAMENT BIERZMOWANIA - OMÓWIENIE

Udzielany nam przez zmartwychwstałego Chrystusa w sakramencie bierzmowania Duch Święty, nie tylko uświęca nas wewnętrznie, ale ponadto napełnia mocą, abyśmy - jak pierwsi uczniowie Jezusa - działali apostolsko w świecie, przyczyniając się do rozszerzania Kościoła. Apostołowie Chrystusa, napełnieni Jego Duchem, z wielką odwagą głosili Ewangelię, nie zważając na grożące im niebezpieczeństwa, więzienie, kary, chłostę, a nawet śmierć. Duch Święty pomaga przezwyciężyć uczucie strachu i szerzyć z odwagą naukę Chrystusa. Swej mocy udziela On nam w sakramencie chrztu, a przede wszystkim - w sakramencie bierzmowania. Otrzymanej od Ducha Chrystusowego mocy nikt nie powinien w sobie tłumić. Kiedy mamy wypełnić jakieś ważne zadanie, powinniśmy prosić Ducha Świętego o pomoc, o siłę i odwagę.

Dlaczego sakrament bierzmowania przyjmuje się tylko raz w życiu?

Nawet jeśli ktoś przyjął sakrament bierzmowania niegodnie, czyli w stanie grzechu śmiertelnego, nie udziela się mu go po raz drugi, gdyż — podobnie jak chrzest i kapłaństwo — wyciska on na duszy niezatarte znamię, nazywane charakterem sakramentalnym. Jest więc ważnie przyjętym sakramentem. Przez ten charakter człowiek w szczególny sposób uczestniczy w kapłańskiej, prorockiej i pasterskiej posłudze Chrystusa, jednoczy się ze wspólnotą Kościoła, a równocześnie zobowiązany jest do oddawania Bogu czci. Sakrament bierzmowania zobowiązuje wiernych do aktywnego budowania Kościoła przez głoszenie Ewangelii oraz pracę apostolską, przez udział w sakramentach, a szczególnie w Eucharystii. Sakrament bierzmowania, przyjęty w stanie grzechu śmiertelnego, jest ważny, jednak nie powoduje wzrostu łaski uświęcającej, czyli życia Bożego.

SPRAWOWANIE SAKRAMENTU BIERZMOWANIA W NASZEJ PARAFII



* Bierzmowanie zwane jest Sakramentem Dojrzałości Chrześcijańskiej. Łaska sakramentalna, pozwala rozważniej spojrzeć na naszą wiarę. Istotą tego sakramentu jest przekazanie Ducha Świętego, umocnienie wiary oraz uzdolnienie do świadczenia o niej oraz jej obrony. Bierzmowanie ściślej jednoczy z Jezusem Chrystusem, i  włącza katolika w misję ewangelizacyjną Kościoła Katolickiego.

* Swój początek, sakrament ten, ma w dniu pięćdziesiątnicy – w dniu zesłania Ducha  Świętego, kiedy to na Apostołów zgromadzonych w Wieczerniku Duch zstąpił pod postacią ognistych języków. Wtedy spełniły się słowa Zbawiciela: „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi”.

* Sakrament sprawowany jest w naszej Parafii raz jeden do roku. Po kilkumiesięcznym przygotowaniu Młodzież z III klasy gimnazjalnej przystępuje do Bierzmowania. Zależnie od okoliczności Bierzmowania udziela ks. Biskup w naszym Kościele, albo w jednej z Parafii naszego Dekanatu.

* Nic nie stoi na przeszkodzie, aby ten sakrament przyjęła osoba starsza. Prawie zawsze, wśród młodych, znajdują się  dorośli, którzy rozumnie proszą o ten sakrament, i po krótkim przygotowaniu, mogą się cieszyć płynącymi zeń łaskami.

* W każdej Diecezji, także i w naszej jest zwyczaj, że raz na jakiś czas, udziela się tego sakramentu także wszystkim przygotowanym osobom – z różnych miejscowości.

* Przypomnijmy jeszcze, że sakrament ten, jest swego rodzaju warunkiem wstępnym, aby przyjąć godność ojca czy matki chrzestnej. Zdarza się też, że kapłani domagają się aby narzeczeni przed zawarciem małżeństwa – przyjęli ten sakrament. Dodajmy tu uczciwie, że nie jest to warunek wymagany przez Prawo Kanoniczne, ale czasem któryś z księży jest wymagający, i może tutaj trochę ponarzekać.

Obrzędy Sakramentu Bierzmowania
 Katechizm dla Bierzmowanych

Powrót do początku strony

SAKRAMENT EUCHARYSTII - OMÓWIENIE

Kiedy Chrystus ustanowił Najświętszy Sakrament?
1 Kor 11,23-27

Ustanowienie przez Chrystusa Najświętszego Sakramentu miało miejsce w Wielki Czwartek, w czasie Ostatniej Wieczerzy. Wspomina o tym św. Paweł, a także św. Mateusz, Marek i Łukasz. Ten ostatni zaznacza, jak bardzo Chrystus pragnął uczestniczyć w uczcie paschalnej, aby ustanowić sakrament swojej obecności, sprawiający nasze najgłębsze zjednoczenie z Nim. Powiedział do apostołów: „Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał” (Łk 22,15).

Dlaczego Eucharystię można nazwać sakramentem obecności Chrystusa?
J 6,32-35. 48-52

Pod postaciami chleba i wina obecny jest w najprawdziwszy sposób sam nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus. Jest On obecny, jak uczy Kościół, "prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie". (Por. Sobór Trydencki: DS 1651; KKK 1374).

Co znaczy, że obecność Chrystusa w Eucharystii nie jest symboliczna, lecz realna?

Kościół posługuje się różnymi symbolami przypominającymi Jezusa Chrystusa, do których można zaliczyć obrazy, ikony, figury, a także krzyż. W tych wizerunkach Chrystus nie jest jednak realnie obecny, tak jak w Eucharystii. Wizerunki Chrystusa są tylko symbolami, znakami mówiącymi nam o Nim, o wydarzeniach z Jego życia, o Jego śmierci itp. w zależności od tego, co nam przedstawiają. Eucharystii jednak nie można rozumieć jako symbolu. Trzy określenia używane przez Kościół: "prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie" (por. KKK 1374), podkreślają realność obecności naszego Zbawiciela. To, co nazywamy nieraz chlebem i winem konsekrowanym, nie jest tylko symbolem, który przypomina nam o Chrystusie, lecz zasłoną zakrywającą Zbawiciela, obecnego pośród nas w absolutnie realny sposób.

Co oznacza, że Chrystus jest obecny substancjalnie pod postaciami eucharystycznymi?

Konsekrowana hostia i konsekrowane wino nie jest hostią ani winem, lecz Ciałem i Krwią Chrystusa. Przypomina nam tę tajemniczą prawdę określenie: obecność "substancjalna" (por. KKK 1374). Istnieją zatem tylko widoczne dla nas postacie chleba i wina, substancjalnie jednak pod tymi znakami jest obecny cały Jezus Chrystus, Bóg i człowiek zmartwychwstały. Cały jest obecny i pod postaciami chleba, i pod postaciami wina. Inaczej mówiąc, w Eucharystii spotykamy się nie tylko z samym działaniem Zbawiciela lub ze skutkami tego działania, lecz z Nim samym. obecnym substancjalnie z naturą ludzką i Boską.

Dlaczego słowa: "to jest Ciało Moje", "To jest Moja Krew", w odniesieniu do Eucharystii Kościół rozumie dosłownie, jako mówiące o prawdziwym Ciele i prawdziwej Krwi Chrystusa?

Swoją wiarę w prawdziwą, rzeczywistą i substancjalną obecność Chrystusa w Eucharystii Kościół opiera przede wszystkim na Jego słowach, wypowiedzianych w czasie ustanowienia tego sakramentu. Jezus nie powiedział o chlebie: "oto symbol, oto przypomnienie mojej obecności", lecz: "Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje." (Mt 26,26). Aby nie było wątpliwości, o jakie Ciało chodzi, św. Łukasz uściśli: "To jest Ciało moje, które za was będzie wydane" (Łk 22,19). Nie chodzi zatem o jakieś pozorne ciało ani o jego symbol, lecz o to Ciało, które za kilka godzin po ustanowieniu Eucharystii miało być wydane na śmierć. Podobnie o prawdziwej swojej Krwi — a więc o tej, którą przelał w niedługim czasie po ustanowieniu Eucharystii — mówi Chrystus: "to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów." (Mt 26,28)

Co wskazuje na to, że zapowiadając ustanowienie Eucharystii, Jezus miał na myśli swoje prawdziwe Ciało i swoją prawdziwą Krew?

Nie miał na myśli żadnego symbolicznego swojego Ciała czy symbolicznej Krwi Chrystus, kiedy zapowiedział ustanowienie przedziwnego Sakramentu swojej obecności. Powiedział: "Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem." (J 6,55). Słuchacze nie mogli inaczej, jak tylko w sensie ścisłym zrozumieć tę naukę, dlatego, jak mówi św. Jan, sprzeczali się między sobą, mówiąc: "Jak On może nam dać (swoje) ciało do spożycia?" (J 6,52). Jezus, Nauczyciel Prawdy, nie dał żadnych dodatkowych wyjaśnień, aby rozwiać ewentualne pomyłki lub mylne rozumienie Jego słów. Nie udzielił ich nawet swoim wybranym uczniom, którym zwykle wyjaśniał na osobności niezrozumiałe przypowieści (por. Łk 8,9). Zamiast wyjaśnienia usłyszeli słowa: "Czyż i wy chcecie odejść?" (J 6,67). Jezus dał im przez to do zrozumienia, że dobrze pojęli Jego naukę ci, którzy odeszli, bo faktycznie nie mówił o symbolicznym, lecz o realnym i prawdziwym swoim Ciele i Krwi — pokarmie eucharystycznym.

SPRAWOWANIE SAKRAMENTU EUCHARYSTII W NASZEJ PARAFII


* Chrystus ustanowił Eucharystię podczas Ostatniej Wieczerzy, gdy wziął chleb, dzięki czynił, połamał go i podał uczniom, mówiąc: "To jest Ciało moje, które za was będzie wydane; czyńcie to na moją pamiątkę". Po Wieczerzy powiedział nad kielichem: "Ten kielich, to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana". Od tego czasu, Eucharystia sprawowana jest w Kościele Rzymskim, nieprzerwanie aż po dzień dzisiejszy. Niezależnie od tego, czy te czasy były dobre czy – trudne.

* Msza Święta w Kościele Stróżańskim (bądź też w kaplicy św. Józefa, która mieści się na plebani) odprawiana jest we wtorki, czwartki i w soboty o godzinie 18.00 (latem) lub o godz. 17.00 (zimą). W niedzielę, Msza św. odprawiana jest w Strudze, o godz. 8.00 i o godz. 12.00.

* Nabożeństwa w Kościele Lubomińskim odprawiane są w środę, i w piątek o godzinie 18.00 (latem) lub o godz. 17.00 (zimą). W niedzielę, Msza św. odprawiana jest w Lubominie, o godz. 10.30.

* W uroczystości i święta wypadające poza dniami ustawowo wolnymi od pracy, nabożeństwa odprawiane są o godz. 17.30 w Strudze i o godz. 18.30 w Lubominie.

* W niedzielę oraz w inne dni świąteczne, jesteśmy zobowiązani uczestniczyć we Mszy św. oraz powstrzymywać się od wykonywania tych prac i zajęć, które: utrudniają oddawanie Bogu czci, przeżywanie radości właściwej dniowi świątecznemu, albo utrudniają korzystanie z należytego odpoczynku duchowego i fizycznego. Czasem, kiedy szczególne obowiązki, uniemożliwiają uczestnictwo we Mszy św. niedzielnej, możemy uczestniczyć we Mszy św. w przeddzień wieczorem – w sobotę.

* W naszej Parafii kolejne pokolenia Dzieci, przyjmowały po raz pierwszy Eucharystię w klasie drugiej, obecnie zmienia się ten czas na klasę trzecią. Wedle zwyczaju uroczystość odbywa się w maju - w niedziele wybraną wspólnie przez Rodziców i Kapłana. Przygotowania trwają przez cały rok szkolny i są zakończone specjalnym egzaminem. Niezależnie od tego ilu jest małych Kandydatek i Kandydatów do I Komunii - Uroczystości odbywają się osobno w obydwu Kościołach.

* Ze sprawowaniem Mszy św. wiąże się też zwyczaj zamawiania intencji – w której Msza ma być odprawiona. Zazwyczaj prosimy, aby kapłan modlił się za naszych zmarłych, coraz częściej jednak, słyszę prośby aby odprawić nabożeństwo dziękczynne, za otrzymane łaski – pamiętajmy też, że we Mszy św. można także prosić o łaski nam potrzebne.

* Jest u nas zwyczaj, że w czasie Komunii św. do ołtarza podchodzą małe Dzieci, aby prosić o błogosławieństwo – przypominam, aby Dzieci przesłaniały sobie usta paluszkiem, tak aby kapłan się nie pomylił. Namawiam również osoby dorosłe, którym stała przeszkoda uniemożliwia przyjmowanie Komunii św., aby i one w taki sam sposób, korzystały z Bożego Błogosławieństwa.

Liturgia Mszy Świętej
Liturgia Mszy Świętej - omówienie poszczególnych obrzędów
Mały Katechizm
Modlitewnik
 

Powrót do początku strony

SAKRAMENT POKUTY - OMÓWIENIE

W jaki sposób można zerwać jedność z Bogiem i utracić dar Jego życia?
Jk 2,14-19

Traci życie Boże i nadprzyrodzoną jedność z Trójcą Świętą ten, kto przestaje wierzyć lub kochać. Sama wiara bez uczynków — jak uczy św. Jakub — jest martwa i nie zapewnia zjednoczenia z Bogiem. Kto nie miłuje, ten trwa w duchowej śmierci (por. 1 J 3,14). Uśmiercenie koniecznej do zbawienia miłości, rozlewanej w sercach ludzkich przez Ducha Świętego (por. Rz 5,5), następuje wtedy, gdy człowiek całkowicie świadomie i dobrowolnie, z wewnętrznym zaangażowaniem decyduje się na takie czyny, które są zaprzeczeniem miłości do Boga i do ludzi. Nie można bowiem całkowicie świadomie nie miłować i równocześnie trwać w jedności z Bogiem-Miłością, posiadać Jego Bożą miłość w sobie. Jego świętość i sprawiedliwość. Jedno bowiem zaprzecza drugiemu.

Dlaczego bez pomocy Boga człowiek nie potrafi uwolnić się od grzechów?
Łk 15,1-10

Niektórzy ludzie ulegają mylnemu przekonaniu, że człowiek sam może uwolnić się od grzechu przez naprawienie szkód, np. odwołując oszczerstwo, krzywoprzysięstwo itp. Wszelkie formy naprawiania zła są pożyteczne! Konieczne. Jednak nikt by się ich nie podjął, gdyby nie skłonił go do tego Bóg swoją łaską. Z drugiej strony naprawienie wyrządzonego zła, choć nieodzowne, nie przywróci nikomu utraconego życia w zjednoczeniu z Trójcą Świętą, gdyż tego może dokonać tylko łaska Boża. Sam tylko Bóg potrafi na powrót zjednoczyć grzesznika ze sobą, o ile ten szczerze, z miłości żałuje. Trzeba jednak zaznaczyć, że nikt nie zdobyłby się na szczery żal, gdyby do tego nie został uprzednio uzdolniony łaską Bożą. Pojednanie żałującego człowieka z Bogiem dokonuje On sam w sakramencie pokuty. Grzesznik podobny jest do zabłąkanej owcy, która sama nie potrafi powrócić do owczarni, lub — do zgubionej drachmy, która sama nie umie się odnaleźć (por. Łk 15,1-10). Pasterz musi przyjść z pomocą zgubionej owcy. Podobnie z pomocą spieszy grzesznikowi Bóg, udzielający mu łaski żalu i pobudzający go do zmiany życia. Kto podjął ofiarowane mu przez Bożą łaskę zaproszenie do żalu, skruchy i zmiany życia, ten dostępuje przebaczenia grzechów i odzyskuje dar życia w nadprzyrodzonym zjednoczeniu z Trójcą Świętą, czyli dar życia Bożego.

Kiedy Chrystus ustanowił sakrament pojednania?
J 20,22-23

Zmartwychwstały Pan ukazał się swoim apostołom. Udzielił im Ducha Świętego i powiedział: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22-23). Św. Jakub pisze: „Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy” (Jk 5,16). W momencie święceń Duch Święty także kapłanów obdarowuje mocą odpuszczania grzechów.

Jakie słowa kapłana przypominają nam, że w sakramencie pokuty spotykamy się z miłosiernym Bogiem?
J 8,1-11

Sakrament pojednania jest spotkaniem z miłosiernym Zbawicielem. Przystępując do tego sakramentu powinniśmy dobrze o tym pamiętać. Często bowiem, przygotowując się do spowiedzi, myślimy przede wszystkim o spowiedniku: jak się zachowa, co nam powie, czy nie będzie krzyczał, zadawał pytań, albo też zastanawiamy się, jak przedstawić mu swoje grzechy, aby „dobrze wypaść”. Tymczasem w sakramencie pojednania spotykamy się przede wszystkim z dobrym i kochającym Chrystusem. Przez kapłana mówi On do nas słowa podobne do tych, które skierował do kobiety pochwyconej na cudzołóstwie. Podczas gdy faryzeusze i uczeni w Piśmie chcieli ją zabić, Jezus powiedział do niej: „Nikt cię nie potępił? I Ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz” (por. J 8,11). Dobroć Boga, przebaczającego nam grzechy, przypominają nam słowa rozgrzeszenia, wypowiadane przez kapłana: „Bóg, Ojciec miłosierdzia, który pojednał świat ze sobą przez śmierć i zmartwychwstanie swojego Syna i zesłał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, niech ci udzieli przebaczenia i pokoju przez posługę Kościoła. I ja odpuszczam tobie grzechy w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen”. Także końcowe słowa spowiednika przypominają nam radosną wieść, że Bóg uwolnił nas w tym sakramencie od grzechów. Kapłan mówi: „Wysławiajmy Boga , bo jest dobry. - Bo Jego miłosierdzie trwa na wieki. - Pan odpuścił tobie grzechy. Idź w pokoju”. Albo: „Pan ciebie uwolnił od grzechu, niech da ci udział w swoim królestwie. Jemu chwała na wieki wieków. Amen”. Albo: „Szczęśliwy człowiek, któremu zostanie odpuszczona wina, a jego grzech zapomniany. Raduj się i wesel w Panu. Idź w pokoju!” Albo: „Idź w pokoju i głoś światu cudowne dzieła Boga, który cię zbawił”.

Jakie znaczenie ma sakrament pokuty dla człowieka, który popełnił grzechy ciężkie, a jakie — dla osób, które takich grzechów nie popełniły?
Łk 15,11-24

Kto popadł w grzechy śmiertelne, zwane ciężkimi, podobny jest do syna marnotrawnego, który nie tylko porzucił ojca i brata, ale ponadto roztrwonił ojcowski majątek. Grzech ciężki polega na tym, że człowiek trwoni otrzymane w sakramencie chrztu — a wysłużone przez bolesną mękę i śmierć krzyżową Chrystusa — dary, że niszczy w sobie dar życia Bożego, oddalając się tym samym od Boga. Przez swój grzech człowiek oddala się także od wspólnoty Kościoła. Kiedy syn marnotrawny, skruszony, postanowił wrócić. Ojciec wyszedł mu naprzeciw, rzucił mu się na szyję, ucałował go, przebaczył mu wszystko, wprowadził do domu i obdarował cennymi darami: pierścieniem, suknią i sandałami. Coś podobnego dokonuje się w sakramencie pojednania. Następuje wtedy pojednanie grzesznika z Bogiem i Kościołem, zostają mu przebaczone wszystkie grzechy i przywrócone utracone dary nadprzyrodzone, głównie dar życia Bożego.

Przystępowanie do sakramentu pojednania ma sens nawet w wypadku, gdy ktoś nie popełnił grzechu ciężkiego i często przystępuje do Komunii św., w której doznaje oczyszczenia z grzechów lekkich oraz umocnienia w wierze i miłości. Sakrament pokuty - to nowe spotkanie ze Zbawicielem udzielającym swojej łaski, umacniającym miłość, dodającym otuchy do walki z grzechami i wnoszącym pokój w nasze życie. Sakrament ten mobilizuje nas ponadto do osobistego zaangażowania się w przemianę swego życia. Choć spowiedzi nie można traktować wyłącznie jako psychologicznego ćwiczenia, jednak wszystkie świadome czynności związane z przygotowaniem się do tego sakramentu mają swoje znaczenie, gdyż pobudzają nas do przemiany siebie. Wyraża się to w zrobieniu rachunku sumienia, w żalu za grzechy, w postanowieniu poprawy, w przyznaniu się przed kapłanem do swoich upadków i w zadośćuczynieniu. Ta mobilizacja wewnętrzna, oprócz łaski sakramentalnej, przyczynia się do radykalniejszego zrywania z grzechem i do wzrostu w bezinteresownej miłości.

WARUNKI SAKRAMENTU POKUTY

1. Rachunek sumienia.
2. Żal za grzechy.
3. Mocne postanowienie poprawy.
4. Spowiedź szczera.
5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

SPRAWOWANIE SAKRAMENTU POKUTY W NASZEJ PARAFII

 
* Spowiedź to sakrament, który ustanowił nasz Zbawiciel – dając Apostołom, władzę odpuszczania grzechów. Po swoim zmartwychwstaniu powiedział do uczniów: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.”

* Po dzień dzisiejszy ten sakrament Bożego Miłosierdzia, szafowany jest w Kościele. Także naszym.

* Do spowiedzi może przystąpić każdy katolik, mający używanie rozumu. Chyba, że stały grzech, którego nie można usunąć, uniemożliwił przyjęcie sakramentu. Taka przeszkodą jest niestety wspólne życie pary młodych ludzi, bez ślubu kościelnego, czy zawarcie ślubu cywilnego, z kimś kto z inna osobą związany jest ślubem kościelnym. Są i inne nieliczne powody, które uniemożliwiałyby spowiedź, ale te dwa są u nas najczęstsze, więc na tych poprzestańmy.

* Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że w momencie zagrożenia życia i poważnego zagrożenia zdrowia – wszystkie powody znikają, i kapłan udzieli rozgrzeszenia, bez żadnych zastrzeżeń.

* Wymienione wcześniej przeszkody, nie wiążą się z wagą, wielkością grzechu – chodzi o to, że nie można w takiej sytuacji, obiecać poprawy i tej obietnicę wypełnić.

* Niezależnie od tego jak wielka jest wina – jeśli człowiek szczerze ja wyznaje, żałuje za nią, obiecuje więcej nie grzeszyć i obiecuje poprawę – kapłan, udzieli nam rozgrzeszenia.
 
* W małej wspólnocie, kiedy kapłan, jest jednym z nas – jest sąsiadem, dla wielu przyjacielem, czasem prawie członkiem rodziny, uciążliwością może się zdawać szczerość spowiedzi, i jej tajemnica. Na szczęście kościół nakłada na kapłanów obowiązek utrzymania tajemnicy sakramentu, której nie można wyjawić ani słowem, ani gestem czy nieostrożnością. Zwykle Pan Bóg w tej dziedzinie, daje też kapłanowi bardzo krótką pamięć, co też bardzo ułatwia nam pracę duszpasterską. U nas jest także i to błogosławieństwo, że żyjemy w pobliżu wielkiej metropolii i wiadomo, że czy to rano przed godziną siódmą, czy po południu, przed godziną osiemnastą, we wszystkich kościołach Wałbrzycha na pewno – ktoś spowiada.

* W naszej parafii, kapłan spowiada przed każdą Mszą świętą. Na 15 minut, przed rozpoczęciem nabożeństwa, powinien siedzieć w konfesjonale – jeśli go tam nie ma, upoważniam moich Parafian aby się o spowiedź upominać.

* Również osoby, które są chore, mogą skorzystać z sakramentu pokuty, co miesiąc – w pierwszy piątek, ksiądz odwiedza 11 osób, i zawsze można zgłosić nowe, a w momencie zagrożenia życia i poważnego zagrożenia zdrowia, można poprosić kapłana, o każdej porze dnia i nocy.

* Również, w obydwu wałbrzyskich szpitalach, a także w szpitalu świebodzickim, raz w tygodniu chorych odwiedza kapelan – idąc od sali do sali, pyta się, czy ktoś chce się wyspowiadać.

 
* Wszystkich moich Parafian, zachęcam do częstej spowiedzi - przynajmniej raz w miesiącu – tak aby całe swoje życie przeżywać w stanie łaski uświecającej.

Liturgia Sakramentu Pokuty


Powrót do początku strony

SAKRAMENT NAMASZCZENIA CHORYCH - OMÓWIENIE

Kto może przyjęć sakrament namaszczenia chorych?
Mk 6,13

Sakrament namaszczenia chorych rodzi u niektórych katolików wiele lęków i obaw. Dość często wzywają kapłana dopiero wtedy, gdy chory już umarł, ponieważ obawiają się, by nie przerazić zbytnio konającego propozycją przyjęcia tego sakramentu. Tymczasem sakramentu tego nie udziela się wyłącznie konającym. Została nawet zmieniona jego nazwa z „ostatniego namaszczenia” na „sakrament namaszczenia chorych”. Może go przyjąć osoba poważnie chora, osłabiona przez wiek; nie udziela się go natomiast człowiekowi, który z pewnością już umarł. „Kapłan wezwany do chorego, który już umarł, niech błaga Boga, aby go uwolnił od grzechów i przyjął litościwie do swego Królestwa; namaszczenia natomiast niech nie udziela. Jeśli istnieje wątpliwość, czy chory zmarł naprawdę, może mu udzielić tego sakramentu warunkowo”. W ciągu życia można wielokrotnie przyjąć ten sakrament, co ma miejsce wtedy, gdy ktoś wiele razy popada w poważną chorobę.

W jaki sposób udziela się sakramentu chorych?

Sakramentu tego udziela kapłan w ten sposób, że namaszczając chorych na czole i dłoniach olejami wymawia następujące słowa: „Przez to święte namaszczenie niech Pan w swoim nieskończonym miłosierdziu wspomoże ciebie łaską Ducha Świętego. Amen. Pan, który odpuszcza ci grzechy, niech cię wybawi i łaskawie podźwignie. Amen.

Jakie łaski otrzymuje człowiek w sakramencie namaszczenia chorych?
Jk 5,14-15

Udzielenie sakramentu chorych nie ma na celu -jak się nieraz sądzi- wyłącznie przygotowania człowieka na śmierć, lecz również umocnienie go w jego cierpieniach. „Człowiek niebezpiecznie chory potrzebuje szczególnej łaski Bożej, aby pod wpływem lęku nie upadł na duchu i podlegając pokusom nie zachwiał się w wierze. Dlatego Chrystus w sakramencie namaszczenia daje swoim wiernym, dotkniętym chorobą, potężną moc i obronę”. „Sakrament ten udziela choremu łaski Ducha Świętego, która pomaga całemu człowiekowi do zbawienia, a mianowicie umacnia ufność w Bogu, uzbraja przeciw pokusom szatana i trwodze śmierci. Dzięki tej pomocy chory może nie tylko znosić dolegliwości choroby, ale także je przezwyciężać i odzyskać zdrowie, jeżeli to jest pożyteczne dla zbawienia jego duszy. Jeżeli jest to potrzebne, namaszczenie odpuszcza grzechy i staje się dopełnieniem chrześcijańskiej pokuty”. W sakramencie namaszczenia chorych człowiek dostępuje udziału w zbawczej męce i śmierci Chrystusa. Kościół zachęca wszystkich cierpiących, chorych i umierających, aby świadomie łączyli się z męką i śmiercią Chrystusa i w ten sposób przysparzali dobra całemu ludowi Bożemu, przyczyniając się do jego zbawienia. Sakrament ten jest niejako konsekracją chorego, aby przez swoje cierpienia skutecznie przyczyniał się do zbawiania świata oraz aby przez śmierć sam wszedł do chwały niebieskiej. Wielu teologów twierdzi, że przez sakrament namaszczenia chorych Chrystus gładzi człowiekowi, przyjmującemu go w dobrej dyspozycji, nie tylko grzechy, ale również i wszystkie należne za nie kary, dzięki czemu zaraz po śmierci przechodzi on do chwały nieba.

SPRAWOWANIE SAKRAMENTU NAMASZCZENIA CHORYCH W NASZEJ PARAFII


* Sakrament Namaszczenia Chorych, udziela choremu łaski Ducha Świętego. Łaska ta wspiera całego człowieka, budzi ufność w Bogu, wzmacnia chorego, by mógł mężnie znieść cierpienie, by zobaczył sens swojej choroby w historii zbawienia jako osobiste włączenie w zwycięstwo Chrystusa nad chorobą i śmiercią pochodzącymi z grzechu.

* Sakrament ten budzi też u chorego świadomość, że współcierpi z Chrystusem za cały Kościół i wszystkich ludzi. Łaska ta pozwala choremu zwalczyć grożące zło, otrzymać zdrowie jeśli to będzie potrzebne dla jego zbawienia, odpuszczenie grzechów o ile to jest potrzebne, sakrament ten jest też jest też dopełnieniem pokuty chrześcijańskiej.

* W liście św. Jakuba czytamy: "Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone"

* Kościół, zgodnie z tym poleceniem, wprowadził obrzęd namaszczenia, aby przynosił chorym ulgę i zbawienie. Sprawowanie tego sakramentu polega przede wszystkim na włożeniu rąk przez kapłana podczas modlitwy i namaszczenie chorego olejem.   

* Olejem namaszcza się chorego na czole i rękach (głowa i ręce są tutaj znakiem całej ludzkiej osoby i jej aktywności w świecie). W czasie wykonywania tych gestów kapłan wypowiada sakramentalne słowa: "Przez to święte namaszczenie niech Pan w swoim nieskończonym miłosierdziu wspomoże ciebie łaską Ducha Świętego. Amen. Pan, który odpuszcza ci grzechy, niech cię wybawi i łaskawie podźwignie. Amen".

* Sakramentu Kościół udziela wiernym, którzy są słabi i z powodu choroby lub starości znajdują się w niebezpieczeństwie śmierci. Przy ocenie stanu choroby należy kierować się zwykłą roztropnością, niekiedy opinią lekarza. Sakramentu można udzielić choremu przed operacją chirurgiczną, ilekroć niebezpieczna choroba jest powodem tej operacji. Mogą go przyjąć także ludzie starsi, których opuściły już siły, mimo że nie przewiduje się ich poważnej choroby. Mogą go także otrzymać chore dzieci, jeżeli mają już przynajmniej ogólną świadomość dokonujących się czynności. Sakrament ten może być ponownie udzielony, jeżeli chory po jego przyjęciu powrócił do zdrowia lub jeśli w tej samej chorobie stan chorego staje się krytyczny. Często pokutuje jeszcze stare określenie tego sakramentu Ostatnie Namaszczenie. Rzeczywiście, może ono być ostatnim, jeśli z różnych powodów ktoś zwleka z przyjęciem tego sakramentu, lub uniemożliwia się choremu wcześniejsze jego przyjęcie. Powtórzmy więc raz jeszcze sakrament ten może być udzielony i przyjęty więcej niż jeden raz.

* W naszej Parafii Sakrament Namaszczenia Chorych można przyjąć o każdej porze – jeśli zachodzi taka konieczność. Także w obydwu wałbrzyskich szpitalach, kapłani służą tym sakramentem, na każde wezwanie.

* Ponadto raz do roku, w niedzielę przed lub po Międzynarodowym Dniu Chorego (luty)  udziela się tego Sakramentu w naszych Kościołach, każdemu kto odczuwa taka potrzebę.


Powrót do początku strony

 

SAKRAMENT MAŁŻEŃSTWA - OMÓWIENIE

Co znaczy, że kapłan nie udziela sakramentu małżeństwa?

We wszystkich sakramentach, oprócz małżeństwa, kapłan lub biskup jest osobą wypowiadającą sakramentalne słowa oraz wykonującą odpowiednie czynności, przez które Bóg udziela człowiekowi swojej łaski, np. udziela rozgrzeszenia, a Bóg odpuszcza grzechy. W sakramencie małżeństwa natomiast sami małżonkowie, a nie kapłan, sprawują sakrament. Zawarcie małżeństwa polega na tym, że mężczyzna i kobieta składają sobie przysięgę wzajemnej, wiernej i dozgonnej miłości, a Chrystus umacnia ich swoją miłością, aby to, co sobie przyrzekli, było możliwe do zrealizowania, aby stało się treścią ich życia. Nowożeńcy wypowiadają następujące słowa: „Ja, N., biorę ciebie. N., za żonę (męża) i ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż, Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci”. Kapłan jest tylko świadkiem urzędowym zawarcia sakramentu. Po złożeniu sobie przysięgi miłości przez nowożeńców, mówi on do nich:

„Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela. Małżeństwo przez was zawarte, ja powagą Kościoła potwierdzam i błogosławię w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen”.

Czy można zawrzeć małżeństwo bez kapłana?

W normalnych warunkach Kościół wymaga od katolików, aby zawierali małżeństwo w obecności dwóch świadków i kapłana. Jego obecność jest warunkiem ważności sakramentu. Są jednak wypadki, kiedy katolicy mogą zawrzeć sakrament małżeństwa bez kapłana. Ma to miejsce wtedy, gdy jest on nieosiągalny albo też jego obecność przy zawarciu sakramentu narażałaby kogoś na wielkie niebezpieczeństwa lub straty, np. na więzienie, duże kary itp. Gdy kapłan jest nieosiągalny przez miesiąc, małżeństwo może być zawarte bez niego, lecz w obecności dwóch świadków (por. kan.1116).

Biskup ordynariusz posiada władzę zwalniania, gdy istnieją ku temu odpowiednie powody, od obowiązku składania przysięgi w obecności kapłana katolickiego (por. kan. 1127). Ma on również władzę „uważniania” — bez konieczności powtarzania przysięgi małżeńskiej przed kapłanem i dwoma świadkami - tych małżeństw, które z punktu widzenia katolickiego były nieważne, np. małżeństwo katolika z osobą innego wyznania, zawarte bez jego zezwolenia, czyli bez dyspensy w kościele protestanckim. Gdy istnieją poważne powody, biskup ordynariusz może „uważnić” nawet ślub cywilny, zwalniając od konieczności odnowienia przysięgi małżeńskiej przez tzw. „ślub kościelny” (por. kan. 1161-1165).

Jakich łask udziela Chrystus w sakramencie małżeństwa?
J 15,9-12

Ślubując sobie wierność i miłość, mężczyzna i kobieta zawierają związek małżeński, a Chrystus umacnia ich miłość swoją miłością, jaką okazuje Kościołowi. W tym sakramencie Chrystus zbliża się do nowożeńców i mocą swego Ducha tak ich udoskonala, aby ich ludzka miłość ciągle się rozwijała, pokonując wszystkie próby życia. Odtąd całe życie małżonków ma być przeniknięte miłością Chrystusową, którą mają sobie wzajemnie okazywać. „Dla chrześcijańskich małżonków— stwierdza papież Paweł VI — objawy wzajemnej czułości są przeniknięte tą miłością, jaką czerpią oni z Serca Bożego. I gdyby źródło miłości czysto ludzkiej groziło wyschnięciem, jej Boskie źródło jest niewyczerpane, jak niedoścignione są głębokości Bożej czułości. Oto do jak intymnego zjednoczenia, mocnego i bogatego, prowadzi miłość małżeńska”. Przez sakrament małżeństwa Chrystus w nowy i trwały sposób staje się obecny w życiu nowożeńców, staje się ich wiernym towarzyszem życia, gotowym w każdej chwili podać swoją dłoń i ubogacić ich stygnącą miłość swoją niezmienną miłością. W sakramencie małżeństwa Chrystus daje różne łaski konieczne do wypełnienia obowiązków nowego stanu, czyli kształtowania życia małżeńskiego i rodzinnego, tworzenia odpowiedniego klimatu, koniecznego do właściwego wychowania dzieci itp.

NIEROZERWALNOŚĆ MAŁŻEŃSTWA

Według nauki katolickiej zawarte ważnie małżeństwo jest nierozerwalne, dopóki żyje współmałżonek. Kościół nie uznaje zatem rozwodów.

Dlaczego małżeństwo jest nierozerwalne?
Mt 19,1-9

Nierozerwalność małżeństwa sakramentalnego wynika stąd, że przez ten sakrament nowożeńcy zostali włączeni w trwałą jedność, jaka istnieje między Chrystusem i Kościołem, będącym Jego Mistycznym Ciałem. Jak Chrystus-Głowa i Kościół tworzą jeden, nierozerwalny organizm, tak i małżonkowie, uświęceni przez łaskę Chrystusa, stanowią aż do śmierci jedno, nierozerwalne ciało. „Co więc Bóg złączył — poucza Jezus Chrystus—niech człowiek nie rozdziela” (Mt 19,6). Małżeństwo sakramentalne jest zatem czymś więcej niż czysto ludzką umową i przyrzeczeniem wzajemnej miłości, choć nawet ludzka tylko przysięga domaga się spełnienia tego, co się obiecało. Raz dane słowo zobowiązuje do wierności obietnicy.

Sama natura miłości wymaga trwałości małżeństwa. Niepoważnie brzmiałyby słowa przysięgi czasowej tylko miłości i wierności, np.: „Ślubuję ci miłość aż do momentu, gdy mi się znudzisz”, albo: „Będę cię bardzo kochać, dopóki będziesz piękna, zdrowa, miła dla mnie, dopóki mi będzie z tobą dobrze”, albo: „Ślubuję ci miłość aż do chwili, kiedy poznam kogoś milszego od ciebie”. Bóg wymaga od człowieka miłości trwałej, biorącej odpowiedzialność za drugiego człowieka, miłości bezinteresownej, gotowej na wszystko, uznającej człowieka za wielką wartość, której nie można porzucić. Bezsensem byłyby małżeństwa czasowe, „na próbę”, by się przekonać, czy drugi mi odpowiada pod względem erotycznym. Narzeczeni mają obowiązek poznać się wzajemnie jak najlepiej, czego domaga się dobro i trwałość ich przyszłego małżeństwa. Dla budowania wspólnego życia potrzebna jest pewna jedność w sprawach istotnych. Młodzi ludzie powinni zatem poznać charakter, wychowanie, światopogląd partnera życia, powinni korzystać z doświadczenia innych osób. Poznanie jednak nie może krzywdzić drugiego, co miałoby miejsce w przypadku przedślubnego współżycia, w przypadku tworzenia „próbnych” małżeństw. Trwałości i nierozerwalności małżeństwa wymaga także dobro dziecka. Potrzebuje ono rodziców i rodziny, w której panuje atmosfera jedności, opartej na miłości i wzajemnym poszanowaniu godności osobowej.

SPRAWOWANIE SAKRAMENTU MAŁŻEŃSTWA W NASZEJ PARAFII


* Warto wrócić do niestety zapomnianego już zwyczaju zaręczyn, które zawierano na kilka miesięcy, a czasem lat przed ślubem.

* Zarezerwować dzień i godzinę ślubu można nawet rok przed samym zawarciem sakramentu małżeństwa.

* Na około 3 miesiące przed zawarciem sakramentu małżeństwa należy umówić się z Księdzem Proboszczem na spisanie protokółu przedślubnego. Na spisanie tego protokółu trzeba przynieść następujące dokumenty:

- dowód osobiste narzeczonego i narzeczonej,
- świadectwo ukończenia religii na poziomie szkoły średniej,
- świadectwo chrztu z adnotacją o przyjęciu sakramentu bierzmowania - ważne trzy miesiące,
- świadectwo bierzmowania - jeżeli brak takiej adnotacji o nim na świadectwie chrztu,
- zaświadczenie z Urzędu Stanu Cywilnego do ślubu konkordatowego ważne trzy miesiące,
- zaświadczenie o odbyciu co najmniej trzech nauk przedślubnych,

* Nauki Przedślubne odbywają się w każda niedzielę czerwca - niestety tylko raz do roku.

* Jeżeli narzeczony lub narzeczona mieszkają poza terenem naszej parafii - wtedy przy spisywaniu protokółu przedślubnego otrzymują "Prośbę o wygłoszenie zapowiedzi", którą zanoszą do kancelarii parafialnej parafii miejsca swojego zamieszkania. Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego takie zapowiedzi muszą zostać wygłoszone w parafii zamieszkania przez trzy niedziele.

* Narzeczeni otrzymują także karteczkę do spowiedzi św. na dwie spowiedzi przed zawarciem ślubu. Należy pamiętać by spowiedzi następowały w miesięcznym odstępie i po każdej spowiedzi poprosić o podpis spowiednika. Przed rozpoczęciem spowiedzi należy przekazać księdzu spowiednikowi, że jest to spowiedź przedślubna.

* Jest u nas zwyczaj, ze Narzeczeni sami dbają o wystrój świątyni na swój ślub. Zawsze jednak musi to być skonsultowane z Kapłanem, a w Lubominie jest do tego wyznaczona osoba, z którą można się skontaktować za pośrednictwem Księdza Proboszcza.

* Ofiara składana przy okazji zawarcia sakramentu małżeństwa to jest zawsze dobrowolna i zależna od hojności Narzeczonych. Osoby, których nie stać na złożenie żadnej ofiary mogą otrzymać sakrament małżeństwa za darmo - trzeba poinformować o tym Księdza Proboszcza.

* Zasadą ogólnie przyjętą jest, że sakrament małżeństwa przyjmuje się w parafii narzeczonej lub narzeczonego. Gdyby jednak zaistniały warunki wskazujące na potrzebę zawarcia tegoż sakramentu poza własną parafią, wówczas należy uzyskać licencję (zgodę) na ślub w innym kościele.

Liturgia Sakramentu Małżeństwa
Dokumenty Kościoła o Sakramencie Małżeństwa

Powrót do początku strony

SAKRAMENT KAPŁAŃSTWA - OMÓWIENIE

Jakie zadania zlecone przez Chrystusa apostołom maję wypełniać również kapłani?
Mt 28,18-20; Łk 22,19; J 20,22-23

Zbawiciel wybrał dwunastu najbliższych swoich współpracowników - apostołów, którym, zlecił dzieło przekształcania świata w królestwo Boże, wyzwolone z mocy grzechu i szatana, a oddane Bogu i uświęcone. Dlatego też nakazał im głosić Ewangelię wszelkiemu stworzeniu (por. Mt 28,18-20), sprawować Eucharystię na Jego pamiątkę (por. Łk 22,19) oraz odpuszczać grzechy (por. J 20,22-23). Również kapłani mają troszczyć się o królestwo Boże, czyli mają budować Kościół, Mistyczne Ciało Chrystusa, a przez to przyczyniać się do zbawienia świata i do uwielbienia Boga. Tak jak apostołowie, kapłani powołani są do głoszenia światu Ewangelii Jezusa Chrystusa, do szafowania sakramentami, głównie zaś - do sprawowania Eucharystii oraz udzielania rozgrzeszenia.

Ile jest stopni kapłaństwa?

Od końca I wieku Kościół zna trzy stopnie kapłaństwa hierarchicznego: diakonat, prezbiterat i biskupstwo. Obecnie, zanim kandydat przyjmie święcenia diakonatu, następuje tzw. admissio, czyli włączenie go do stanu duchownego, a jeszcze wcześniej - udzielenie posługi lektoratu i akolitatu. Wszyscy ochrzczeni mają udział w tzw. powszechnym lub królewskim kapłaństwie. Różni się jednak ono od kapłaństwa hierarchicznego i nie jest jednym z jego stopni.

Jakich darów udziela sakrament święceń?
1 Tm 4,14; 2 Tm 1,6

Każde ze święceń: diakonat, prezbiterat i biskupstwo, wyciska odrębny charakter sakramentalny i tym samym w szczególny sposób upodabnia człowieka do Chrystusa Kapłana, Proroka i Pasterza. W tej potrójnej funkcji Chrystusa - kapłańskiej, prorockiej, zwanej inaczej nauczycielską, i pasterskiej, czyli królewskiej - ma udział każda wyświęcona osoba. Przez charakter sakramentalny wyświęcony należy w szczególny sposób do Chrystusa i do Jego Kościoła. Istotą życia kapłańskiego powinno zatem być współdziałanie z Chrystusem ofiarującym się, nauczającym i kierującym świat ku Ojcu. „Prezbiterzy bowiem przez święcenia i misję, otrzymywaną od biskupów, zostają wyniesieni do służenia Chrystusowi Nauczycielowi, Kapłanowi i Królowi, uczestnicząc w Jego posłudze, dzięki której Kościół, tutaj na ziemi, nieustannie rośnie jako Lud Boży, ciało Chrystusa i Świątynia Ducha Świętego” (DK 1). Kapłani „poświęceni Bogu nowym sposobem w momencie przyjęcia święceń, stają się żywymi narzędziami Chrystusa Wiecznego Kapłana, aby mogli kontynuować przez wieki Jego przedziwne dzieło, które skutecznością z wysoka odnowiło cały rodzaj ludzki” (DK 12). Każde ze święceń kapłańskich uintensywnia również życie Boże w człowieku i udziela łask potrzebnych do wypełniania różnych zadań związanych z kapłańską posługą. Tego zespolenia z Chrystusem Kapłanem, Prorokiem i Pasterzem, uintensywnienia życia Bożego oraz udzielenia różnych darów dokonuje Duch Święty udzielany w sakramencie święceń.

Dlaczego kapłanów obowiązuje życie w celibacie?
Mt 19,12

Kościół zachodni nakłada na swoich kapłanów obowiązek zachowania celibatu, czyli bezżeństwa. Oprócz względów praktycznych wiele racji teologicznych przemawia za stałym utrzymaniem tej praktyki. Przez bezżeństwo kapłan ma upodobnić się do Jezusa Chrystusa, który nie zawarł małżeństwa, lecz poświęcił się wyłącznie pracy apostolskiej. Celibat ma być znakiem, że kapłan związany jest i oddany nie tylko jednej osobie lub swojej rodzinie, lecz wspólnocie Kościoła, podobnie jak Chrystus, który - ściśle zjednoczony ze swoim Mistycznym Ciałem, Kościołem - stale się o niego troszczy, ożywia go i umacnia. Przez „celibat zachowywany ze względu na Królestwo Niebieskie prezbiterzy są poświęceni Chrystusowi z nowych i wyjątkowych powodów, łatwiej niepodzielnym sercem trwają przy Nim, z większą swobodą w Nim i przez Niego poświęcają się służbie Boga i ludzi, sprawniej służą Jego Królestwu i dziełu nadprzyrodzonego odrodzenia i stają się w ten sposób zdatniejszymi do przyjęcia szerszego ojcostwa w Chrystusie... Stają się oni ponadto żywym znakiem tego przyszłego świata, obecnego już przez wiarę i miłość, w którym synowie zmartwychwstania ani nie wychodzą za mąż, ani się żenią” (DK 16). Życie w celibacie nie może jednak wypływać z pogardy dla małżeństwa, które przecież jest również sakramentem, drogą do świętości i stanowi także jedną z form budowania Kościoła.

Dlaczego kobiety nie przyjmują święceń kapłańskich?

Stała praktyka Kościoła nieudzielania święceń kapłańskich kobietom nie wynika z pogardy dla nich ani z przekonania, że są gorsze od mężczyzn. Głównym argumentem przemawiającym za podobną praktyką jest to, że Chrystus nie powołał żadnej kobiety do grona apostołów. Jezus nie zrobił tego, chociaż wcale nie gardził niewiastami, i w wielu wypadkach, ku wielkiemu zgorszeniu otoczenia, traktował je inaczej niż wymagały tego utarte formy kulturowe, zwyczaje i uprzedzenia. I tak np. Jezus rozmawiał z Samarytanką, co nawet ją samą zdziwiło, gdyż żaden Żyd nie zdobyłby się na coś podobnego (por. J 4,7-9.27); pozwolił kobiecie, prowadzącej w mieście grzeszne życie, oblewać łzami swoje stopy, wycierać je włosami, całować i namaszczać olejkiem, co wywołało oburzenie otoczenia (por. Łk 7,36-50); godził się na to, by kobiety chodziły z Nim i apostołami i pomagały im (por. Łk 8,1-3); potrafił dać za wzór do naśladowania kobietę, ubogą wdowę (por. Łk 21,1-4). A jednak, pomimo szacunku do kobiet, pomimo tego, że Jezus nimi nie gardził, że potrafił przełamywać różne uprzedzenia i zwyczaje wynikające z kultury Wschodu, nie powołał żadnej niewiasty do grona apostołów. Z tego też względu Kościół nie udziela kobietom święceń kapłańskich, chociaż przypomina im o konieczności aktywnego apostołowania, wynikającego z przyjęcia sakramentu chrztu i bierzmowania, z udziału w tzw. powszechnym kapłaństwie ludu Bożego.

Pogrzeb Chrześcijański


* W celu dopełnienia formalności pogrzebu możemy zgłosić się w kancelarii parafialnej - można to uczynić nawet poza godzinami urzędowania (proszę wcześniej ewentualnie przedzwonić - tel. 74 880 40 56).

* Pogrzeb załatwia najbliższa rodzina w Parafii zamieszkania. Jeżeli pogrzeb jest poza parafią zamieszkania, koniecznie potrzebna jest zgoda na pochówek proboszcza w którego parafii, zmarły zamieszkiwał.

* Przy zgłaszaniu pogrzebu należy w kancelarii parafialnej przedłożyć "Skrócony akt zgonu" z USC oraz ewentualnie - zaświadczenie ks. kapelana o przyjęciu przed śmiercią sakramentu chorych (dotyczy to zwłaszcza zmarłych w szpitalu).

* Pogrzeb, miejsce grobowe i wszelkie inne sprawy związane z pogrzebem są załatwienia zgodnie z Prawem Państwowym i Prawem Kościelnym, które to prawa się wzajemnie uzupełniają w tych kwestiach.

* Parafia MB Bolesnej w Strudze zarządza dwoma Cmentarzami: w Strudze i w Lubominie. Od września 2002, każdy nasz Parafian, zapisany w Kartotece Parafialnej i utrzymujący łączność z Kościołem, w momencie śmierci, otrzymuje miejsce na Cmentarzu za darmo.  Jeśli będzie to osoba spoza naszej wspólnoty, bądź nie uczestnicząca w życiu Kościoła, za takie miejsce trzeba złożyć ofiarę - niestety wysoką.

* Ofiara składana przy okazji smutnej okazji pogrzebu jest zawsze dobrowolna i zależna od hojności Żałobników. Osoby, których nie stać na złożenie żadnej ofiary - zapewne też nie odejdą, nie załatwiwszy sprawy.

 
Spis Zmarłych spoczywających na naszych Cmentarzach
Dokumenty Kościoła i Państwowe dotyczące grzebania naszych zmarłych

x. Zbigniew Bartosiewicz AD 2015
Proboszcz Parafii Rzymsko Katolickiej
pw. Matki Bożej Bolesnej
w Strudze 
Powrót do początku strony

Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus!